Założenie kolonii
New Providence miało być wzorcową kolonią górniczą: bogate złoża, porządek korporacyjny, przyszłość napisana kontraktami. Robot Circus nie mówi dokładnie, kiedy wszystko zaczęło się sypać, ale znaki są wszędzie, jeśli wiesz, gdzie patrzeć.
Świat gry jest pełen śladów decyzji, które dziś wyglądają jak klątwa. Każda lokacja, każda plansza to rozdział tej historii.
Lata rozkwitu
Przez lata kolonia działała: ludzie przyjeżdżali, pracowali, wierzyli w kontrakt. New Providence rosła na tym samym, co dzisiaj ją zabija: na przekonaniu, że korporacja wie lepiej.
Kryzys
Kryzys nie miał jednego dnia. Miał serię decyzji: cięcia, odwołania, sekrety, które zaczęły wyciekać. Kiedy kolonia zrozumiała, że jest sama, New Providence przestała być projektem i stała się więzieniem.
„New Providence nie umarło w jeden dzień. Umierało przez lata, przy pełnym świetle i zgłoszonych nadgodzinach.”
Ostatni statek
Bilet na ostatni statek ewakuacyjny to nie tylko przedmiot fabuły. To symbol tego, ile kosztuje ucieczka z miejsca, które ktoś nazwał domem. Rose walczy o niego, ale gra nie pozwala zapomnieć, ile kosztuje zostanie.
Jeśli lore Cię interesuje, umów się na Konsultację Lore i Fabuły albo przeczytaj o Frakcjach New Providence.